Kochani, pracuję szykując się na warsztaty z Pysznąpaczką, Klubem Mamusiek i Book&Cook (w czwartek) i konferencję blogerów (w sobotę). Po tych wydarzeniach posty będą zdecydowanie bardziej regularne. Tymczasem w bento:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arbuz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arbuz. Pokaż wszystkie posty
środa, 17 czerwca 2015
poniedziałek, 24 czerwca 2013
Warzywne makizushi
Obejrzałam wczoraj film Jiro śni o sushi i mi się zachciało sushi w bento.
w rolkach jest ogórek i kukurydza. Naokoło sałata, brokuł, marchew i pomidor.
A w drugiej części pudełka marchew, ogórek i arbuz
w rolkach jest ogórek i kukurydza. Naokoło sałata, brokuł, marchew i pomidor.
A w drugiej części pudełka marchew, ogórek i arbuz
A Wy oglądaliście ten film? Może znacie inne ciekawe i godne polecenia filmy kulinarne lub o japońskiej kulturze w ogóle?
czwartek, 2 sierpnia 2012
środa, 1 sierpnia 2012
Bento w 15 minut
Leniwie zrobiłam dziś makaron z wczorajszym pesto koperkowo cytrynowym (dodałam jeszcze tylko pomidora):
piątek, 26 sierpnia 2011
Pomidor i imbir to dobrana para
Dziś w bento gości u mnie przepis z bloga Japońska Kuchnia Karoliny - Pomidor w zalewie imbirowej. Polecam, choć może pomidor i imbir to niezbyt popularne połączenie. Jest pyszny, ja dodałam do niego makaron świderki, żeby bento było bardziej syte.
U mnie jest jeszcze deser marchewkowo arbuzowy, a u Męża śniadapki.
Świeży imbir to przyprawa dość pikantna i nie każdemu odpowiada - a Wy go lubicie?
Miłego piątku i początku weekendu!!!
U mnie jest jeszcze deser marchewkowo arbuzowy, a u Męża śniadapki.
Świeży imbir to przyprawa dość pikantna i nie każdemu odpowiada - a Wy go lubicie?
Miłego piątku i początku weekendu!!!
wtorek, 23 sierpnia 2011
An apple a day keeps the doctor away
Czyli jabłko dziennie chroni was przed chorobami. Biorę sobie to bardzo do serca i jem jabłka pasjami. A Wy??? I do tego jeszcze dziś rano usłyszałam w radio super wiadomość - jabłka są tańsze w skupach o 1/3 ceny w stosunku do ubiegłego roku, bo zbiory są wyjątkowo udane! :)
Dziś i wczoraj udowadniam natomiast, że wcale nie jestem perfekcyjną żoną - wczoraj nie mieliśmy śniadań oboje, a dziś zrobiłam jedynie dla siebie:Był pęczak z papryką żółtą, pomidorem i świeżymi ziołami:
I na deser arbuz:
I jabłko oczywiście.
Miłego dnia!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

