poniedziałek, 4 maja 2015

Uśmiech w bento na poniedziałek - pęczak na zielono i wiosenna sałata

Bon jour :) dziś w pudełku - pęczak z natką i jabłuszko.
A w drugim, moim pudełku:

jest i pęczak, obok brokuł, uśmiechnięta rzodkiewka. Na drugim piętrze jest sałatka (mieszanka sałat z Tesco: Florencka i Toskańska), pomidorki koktajlowe i rzodkiewka. A wszystko polane jogurtem z pesto. Mniam. 
Używacie takich gotowych mieszanek sałatowych?

7 komentarzy:

  1. Oj tak używamy 😃 mimo ze mam suszarkę do sałat. Uwielbiam pęczak! Inspirujesz na dziś 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam suszarki, ale to akurat dobrze - kuchnię mam małą, niewiele mi się sprzętu mieści - wszystko musi być przemyślane.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ja suszarki też nie mam, ale używam wszystkich sałat i liści jakie mi wpadną na targu/w sklepie w ręce. Minimum jeden posiłek musi być liściasty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och tak, w zielonych liściach tkwi moc!
      ściskam

      Usuń
  3. Nie używam raczej, ale Twoje pudełka mnie zaczynają do nich przekonywać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zwykle kupuję albo jedną sałatę jednego rodzaju, albo właśnie mieszankę. Bo jak kupię kilka różnych sałat, żeby sama zrobić mieszankę to nie nadążam ich jeść, szybko się psują.

      Usuń

Cześć, uwielbiam czytać komentarze i na nie odpowiadać. Więc komentuj: