wtorek, 5 lipca 2011

86, słonko - wróć

Naszymi pudełkami śniadaniowymi wzywam słońce do powrotu:
U mnie znowu surówka z sałaty lodowej, pomidora, ogórka, natki, kukurydzy i fety.
U Męża taka sama sałatka, a w drugiej części trójkąciki serków topiony, ogórki konserwowe i rzodkiewkowe korony.
Kukurydza wygląda jak małe słoneczka i łatwiej mi jest uwierzyć, że lato jeszcze wróci i będzie ciepłe i jasne.

poniedziałek, 4 lipca 2011

85, na łapu capu

Bento dzisiejsze było przygotowywane na łapu capu, na chybcika, po łebkach, naprędce, w pośpiechu i niezbyt się do tego przyłożyłam.
u mnie był pęczak, surówka z sałaty lodowej, pomidora, ogórka i sera fety. 
u Męża takaż sama surówka i twarożek z natką pietruszki i kilkoma kromkami chleba żytniego. 

piątek, 1 lipca 2011

84, gram w kulki

Nasze dzisiejsze śniadania:
U Męża kulki na liściach sałaty:
te z twarożku: obtaczane w słodkiej papryce i zielonej pietruszce.
i te mięsne w asyście marchewki i żółtej fasolki szparagowej.
A u mnie:
jedna kulka z twarożku z chlebem graham i żółtą fasolką szparagową
a na deser brzoskwinia i marchew.